Zarejestruj się!

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

7 lutego br. odbyło się posiedzenie Komisji ds. Ochrony Środowiska Rady Powiatu w Olkuszu. Jej celem było omówienie bieżącej sytuacji związanej z odpadami zgromadzonymi na terenie Klucz-Osady. W posiedzeniu, oprócz starosty i radnych powiatowych, udział wzięli m.in.: mieszkańcy Klucz-Osady, wójt i radni gminy Klucze, prokurator, komendanci Policji i Straży Pożarnej, inspektorzy: WIOŚ, sanitarny, nadzoru budowlanego... Niestety, na posiedzeniu tej Komisji nie dowiedzieliśmy się kiedy śmieci zostaną wywiezione. Zdaniem mieszkańców zaserwowano im tylko obietnice, paragrafy, artykuły, pomysły, które tak naprawdę nie wnoszą nic nowego do sprawy.

Są dwie ścieżki...

Z wypowiedzi starosty na początku posiedzenia Komisji ds. Ochrony Środowiska Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Wodnej wynikało, iż aby wywieźć nadpalone śmieci z Klucz-Osady (na podstawie art. 101 Ustawy o odpadach) możliwe są dwie ścieżki: zakończenie postępowania prowadzonego przez prokuraturę, albo uznanie przez odpowiednie instytucje, iż zagrożone jest życie lub zdrowie ludzi, bądź możliwość zaistnienia nieodwracalnych szkód w środowisku. Jednak postępowanie prokuratorskie trwa i nie wiadomo kiedy się zakończy, a zagrożenie życia i zdrowia w chwili obecnej jest tylko najprawdopodobniej potencjalne.

Czy potencjalne zagrożenie życia i zdrowia mieszkańców wystarczy, aby wdrożyć wykonanie zastępcze z tego przepisu i zacząć wywozić śmieci w Klucz-Osady? Czy też należy poczekać, aż mieszkańcy zaczną zapadać na choroby, które będzie można powiązać z zalegającymi na Osadzie tysiącami ton śmieci?

Na Osadzie jest zagrożenie życia i zdrowia...

Wójt Norbert Bień jest zdania, że na Osadzie jest zagrożenie życia i zdrowia, dlatego można wdrażać wykonanie zastępcze i wywozić odpady. Podkreślał po raz kolejny, że na Osadzie mieszka ok. 250 osób, na osiedlu w Kluczach ok. 2000 tys., a w fabryce na Osadzie pracuje ok. 600 osób. Wiosną, wraz ze wzrostem temperatury, powrócą uciążliwości związane z chmarami much, prusakami, gryzoniami czy dymem z płonących odpadów. Wójt przypomniał, że od 14 października 2017 r. do 17 stycznia 2018 r. miały miejsce 64 samozapłony. W związku z tym znowu może dojść do dużego pożaru, który będzie zagrażał mieszkańcom.

Wójt Norbert Bień obawia się, że zabezpieczenia mieszkańców przez uciążliwościami związanymi z zalegającymi tysiącami ton odpadów w okresie wiosenno-letnim mogą być niewystarczające. Samych much - podkreślił - w ubiegłym roku wyłapano do specjalnych pułapek ok. 15 mln. Ponadto mamy do czynienia z prusakami, gryzoniami, dymem...

Czujemy się poniżeni...

Przedstawiciel mieszkańców Sebastian Sierka w następujący sposób skomentował posiedzenie Komisji ds. Ochrony Środowiska w dniu 7 lutego:

"Czuję, jak wszyscy mieszkańcy Osady, gorycz, żal i rozczarowanie postawą ludzi, którzy powinni reprezentować i chronić mieszkańców powiatu przed różnego rodzaju zagrożeniami. Jadąc na spotkanie wierzyliśmy, że w końcu usłyszymy konkretne informacje o zakończeniu sprawy nielegalnego wysypiska śmieci. W zamian usłyszeliśmy to, co do tej pory było serwowane nam na poprzednich spotkaniach z władzami Powiatu, czyli obietnice, paragrafy, artykuły, pomysły, które tak naprawdę nie wnoszą nic nowego do sprawy, a tysiące ton śmieci wraz z pogorzeliskiem zalegają nadal w obszarze naszego, codziennego funkcjonowania. Czujemy się poniżeni, że ktoś dopuścił do tego, aby zmienić naszą dzielnicę na wysypisko różnorodnych, szkodliwych dla zdrowia, życia i środowiska odpadów. Pozostaliśmy zostawieni sami sobie, lecz gwarantujemy, że nie zabraknie nam sił i determinacji do tego, by walczyć o godne warunki życia".

Do tego nigdy nie powinno dojść...

Komisja ds. Ochrony Środowiska, Rolnictwa, Leśnictwa i Gospodarki Wodnej... odbyła się. Niestety, mieszkańcy nie dowiedzieli się jak długo jeszcze będą żyli w sąsiedztwie odpadów. Jedno jest pewne, co należy powtarzać z naciskiem. Do tego rodzaju sytuacji nigdy nie powinno dojść! Bo jeśli już dojdzie, bardzo trudno taki problem rozwiązać. A zdrowie mieszkańców jest bezcenne. Należy zatem pamiętać, że jeśli gdziekolwiek jakaś firma otrzyma zezwolenie związane zbieranie odpadów, należy jak najdokładniej - w granicach prawa - kontrolować taką działalność, aby w razie nieprawidłowości móc jak najszybciej zareagować.

Przypomnijmy po raz kolejny, że kontrole firm zbierających odpady w Kluczach-Osadzie w 2016 r. przeprowadzone zostały przez starostę po upływie... niemal pół roku od pierwszego wniosku wójta w tej sprawie. Niech to posłuży za komentarz do jakości monitorowania zagrożeń i ryzyka jakie niesie ze sobą prowadzenie tego rodzaju działalności, kiedy w wyniku niewłaściwego gospodarowania odpadami mogą być zagrożone życie i zdrowie mieszkańców, a Powiat narażony na ogromne koszty. Powiat za wywóz ok. 2,7 tys. ton odpadów z Klucz-Osady zapłacił niemal 940 tys. zł. A zostało jeszcze - zdaniem wójta - kilkanaście tysięcy ton.

/ Źródło: http://www.wiadomosciolkuskie.pl/aktualnosci/2107-komisja-ws-odpadow-odbyla-sie /

Mobilne Menu